|
Written by Administrator
|
|
Thursday, 12 October 2006 11:00 |
|
 Po latach grania w wielu kapelach, o różnych składach osobowych i różnym instrumentarium doszedłem do wniosku, że w taki sposób nie zrealizuję w pełni tego co mi w duszy gra i tłucze się echem między uszami. Lubię grać w stałych składach, ale mam też inne - nie pasujące do danych składów pomysły, które po prostu muszę zrealizować. Ta myśl była początkiem... Fajnie się gra muzykę rock'ową - gitarową... ale czasami riff powinien być wypełniony tłem klawiszy. Fajnie się przegrywa bas z mózgu, poprzez palce na komputer... ale gdzieś zza ucha wystaje mi trąbka a przez gwiżdżąca usta przedziera się saxofon... Jak zrealizować to samemu? Jak ze składem, który realizuje zupełnie inna muzykę? Nadszedł czas na na nowy plan. Nową wizję. Nową realizację. Nowych ludzi. Nowe dźwięki... Plan... a właściwie projekt - "Sexophone Project".
|
|
Last Updated ( Tuesday, 18 May 2010 14:13 )
|