|
Dobrze mieć znajomych... Sebastian Furtak i jego firma Furtak Film wyciągają pomocną dłoń. W bliżej nieokreślonej przyszłości kręcimy clip.
No to mamy but w drzwiach i pukamy dalej... |
|
 Po latach grania w wielu kapelach, o różnych składach osobowych i różnym instrumentarium doszedłem do wniosku, że w taki sposób nie zrealizuję w pełni tego co mi w duszy gra i tłucze się echem między uszami. Lubię grać w stałych składach, ale mam też inne - nie pasujące do danych składów pomysły, które po prostu muszę zrealizować. Ta myśl była początkiem... Fajnie się gra muzykę rock'ową - gitarową... ale czasami riff powinien być wypełniony tłem klawiszy. Fajnie się przegrywa bas z mózgu, poprzez palce na komputer... ale gdzieś zza ucha wystaje mi trąbka a przez gwiżdżąca usta przedziera się saxofon... Jak zrealizować to samemu? Jak ze składem, który realizuje zupełnie inna muzykę? Nadszedł czas na na nowy plan. Nową wizję. Nową realizację. Nowych ludzi. Nowe dźwięki... Plan... a właściwie projekt - "Sexophone Project". |
|
Gitarzysta się odnalazł... Zdeklarował się Krzysztof Bernardyn Testuje nas także wokalistka Karolina Maj, choć po pierwszej próbie, gdzie męczyliśmy covery.. nie wiem czy nie zmęczyliśmy jej... :) A za swoje nieprzygotowanie do lekcji od razu przepraszam. Dla tych co nie wiedzą, lotem bumerangu wrócili także Mati (gary) i Czajnik (klawisze)... Wolne posady: sax, trąbka... Czas zacząć ;) |
|
 Tworzy się nowy skład Sexophone... i brakuje gitarzysty. Jeśli jesteś gitarzystą, lub znasz jakiegoś ciekawego gitarzystę... i podoba Ci się nasza muza - daj znać. |
|
Przyłącz sie do akcji Fair Play
Sexophone całym sercem i duszą włącza sie w akcje!!! |
|

Kolejna edycja "Studio Garaż" i znów możesz głosować na Sexophone... Wejdź tutaj. |
|

Bo taki mam plan, bo taki mam styl, bo taki w mej bani wygenerował się film! No tak, nadszedł czas, by sprecyzować zamiary. Otóż Sexophone Project, ma być formą realizowaną studyjnie. Nie spodziewałbym się zatem koncertów. Dlaczego? Priorytety: 1. Sexophone Project ma być "fajną" formą muzyczną, co wymaga zróżnicowanego instrumentarium. Pojawią się różne instrumenty, więc i różni ludzie. Z przyczyn oczywistych nie uda się nigdy wszystkich skompletować w jakimś miejscu, by zagrać koncert. Zasteęowanie muzyków, to zły pomysł, zważywszy, że każdy inaczej czuje swój instrument i melodię która gra - szczególnie marne efekty osiąga się grając czyjeś kompozycje i czując je inaczej niż autor... a takim manewrom mówię "NIE!" 2. Aby dzieło, było dziełem o jakim myślę, koniecznością jest współpraca z wieloma muzykami. A ci często nie mają czasu na angażowanie się w projekty wymagające od nich więcej niż obecność na jakiejś próbie + nagranie. 3. Sam też nie mam wiele czasu... ale kto wie... Priorytety zawsze się mogą zmienić! Niech spływający czas pokaże... |
|
Brutalne prawa kapitalizmu spychają sztukę w przepaść marketingu. Ten sam los czeka Sexophone Project. Bo za każdą muzyką kryją się pieniądze. Jeśli masz potrzebę muzyczną, którą może zaspokoić Sexophone zainwestuj!
Możesz to zrobić na kilka sposobów: 1. Dotacja - czyli z serii "Kup Pan cegłę" Kliknij. 2. Kup demo - Kliknij. 3. Kup gadżet. Koszulka, a może czapka, lub zapalniczka? Kliknij. Nie chcemy niczego za darmo! Ty też nie chcij chcieć. Bo tylko tak doczekasz się płyty. |
|
Już za chwileczkę, już za momencik... Opublikowana zostanie lista utworów, które znajdą się na płycie Sexophone Project! |
|
Przez przypadek znalazłem u siebie na dysku domowe nagranie "Never", które juz dawno temu powinno się znaleźć na archiwalnej stronie Sexophone... Więc wbrew losowi i całemu światu wrzucam tu: Sexophone - "Never" |
|
To tylko przedsmak. To, co za chwilę usłyszysz, to zaledwie "concept demo".
Fragmenty utworów, które znajdą się na płycie. Pełne demo, wkrótce w spzredaży. Kupując nasze utwory. stajesz się sponsorem naszej działalności. Zostań mecenasem sztuki! |
|
|